To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Administruje
Stowarzyszenie Elektryków Polskich - Oddział Krakowski http://sep.krakow.pl

Instalacje, sieci i urządzenia elektroenergetyczne - YKY 4X120mm^2 obciązanie

marek29 - 13-03-12, 21:26

czy ktoś może sprawdzić spadek napięcia czy dobrze obliczony ?
upin - 13-03-12, 21:35

du%= 100xPxl/gama x s x u2
dla kabla alu YAKXS 4x120 dł. 200m i mocy maksymalnej 160 kW
du%= 4.76%

sepam - 13-03-12, 21:49

Spadek napięcia źle policzony.
Wynosi około 5.24% przy cosΦ =0,9
cosΦ =0,9 to sinΦ=0,436
Spadek napięcia liczony se wzoru.
ΔU%=((100(√(3)))/400)*237A*(0,049*0,90+0,016*0,436)

Kolega wyliczył z przyjętej wartości mocy 160kW nie uwzględniając mocy biernej, dlatego wynik wyszedł mu mniejszy.

marek29 - 13-03-12, 21:51

upin napisał/a:
du%= 100xPxl/gama x s x u2
dla kabla alu YAKXS 4x120 dł. 200m i mocy maksymalnej 160 kW
du%= 4.76%


Wyszło mi 5,23V znalazłem sinFi = pierw 1-cosFi^2
Czy liczyłem ze złego wzoru? Znalazłem go tutaj : http://bezel.com.pl/index...ki-napicia.html

marek29 - 13-03-12, 21:53

Cytat:
Spadek napięcia źle policzony.
Wynosi około 5.24% przy cosΦ =0,9
cosΦ =0,9 to sinΦ=0,436
Spadek napięcia liczony se wzoru.
ΔU%=((100(√(3)))/400)*237A*(0,049*0,90+0,016*0,436)


To była wina braku sinFi, teraz mi wyszło 5,23V

sepam - 13-03-12, 22:01

Liczyłeś z dobrego wzoru tylko inne dane podstawione.
Dla P=160kW wyliczony prąd wynosi 230A.
Kolega upin policzył dla mniejszego prądu i nie uwzględnił mocy biernej ,dlatego wyszedł mu mniejszy wynik. Ale to nie zmienia faktu, że miałeś błędy we wzorach i obliczeniach.
5,23% a nie 5,23V
Obliczyłeś procentowy spadek napięcia.

400V-400V*5,23%=379,08V. Takie będziesz miał napięcie międzyfazowe u siebie w rozdzielni w najgorszym przypadku.

Całe szczęście, że na zaczepach niektórych transformatorów SN/nn można podnieść napięcie o 5 lub 10%

marek29 - 13-03-12, 22:05

A jaki jest dopuszczalny spadek napięcia w takim przypadku ? Zostało jeszcze policzenie, czy dobrany przekrój jest wystarczający ze względu na cieplne działanie prądów przeciążeniowych i zwarciowych. Tu aby dobrać zabezpieczenie chyba potrzebna jest char. prądowo-czasowa?
upin - 13-03-12, 22:07

marek29 napisał/a:
Zostało jeszcze policzenie, czy dobrany przekrój jest wystarczający ze względu na cieplne działanie prądów przeciążeniowych i zwarciowych. Tu aby dobrać zabezpieczenie chyba potrzebna jest char. prądowo-czasowa?

Te parametry to pan pikuś. ;)
Należy rozważyć warunek SWZ a tu mogą pojawić się problemy.

marek29 - 13-03-12, 22:14

Cytat:
Te parametry to pan pikuś. ;)
Należy rozważyć warunek SWZ a tu mogą pojawić się problemy.


Kiedyś jak zdawałem na uprawnienia sep ( z 10 lat temu ), liczyliśmy SWZ, ale wtedy to się inaczej nazywało. Tu chyba problem nie jest wielki, bo linia przychodzi od razu od trafo a z tego co pamiętam to złącza

upin - 13-03-12, 22:16

A niby skąd mam wiedzieć w którym miejscu sieci jest Twój kabel?
marek29 - 13-03-12, 22:18

Cytat:
A niby skąd mam wiedzieć w którym miejscu sieci jest Twój kabel?



Sprawa wygląda tak: jest budynek zasilony dwoma kablami YKY 4x120mm^2 aluminium. Linia kablowa przychodzi od transformatora oddalonego o 200 m. Zaproponowano mi kupno jednego kabla 4x120m^2 dla własnych potrzeb aby zasilić budynek w którym mieści się zakład samochodowy, lakiernik samochodowy, stolarnia itp. Przy włączonych prawie 90% urządzeń prąd jest 105 A. Do tego jeszcze chce się włączyć inny zakład, którego zapotrzebowanie na moc to ~40kW. W programie pająk wyliczyłem że prąd max dla tego kabla to 140A. Czy to się zgadza?

:)

sepam - 13-03-12, 22:20

Kolego marek29, to co robisz to jest zajęcie dla projektanta.
Po zadawanych pytaniach i myleniu pojęć nie wydajemy się, żebyś nim był.
Żal ci paru tys zł, które i tak będziesz musiał wydać.
Jeżeli kabel ma byś własnością ZE, to się z tym nie morduj. Jeżeli kabel jest twoją własnością to zatrudnij projektanta z uprawnieniami. Zaprojektuje ci całe zasilanie od przyłącza łącznie z instalacją.
Jeśli liczysz dla sportu to już twoja sprawa.

marek29 napisał/a:
Zostało jeszcze policzenie, czy dobrany przekrój jest wystarczający ze względu na cieplne działanie prądów przeciążeniowych i zwarciowych. Tu aby dobrać zabezpieczenie chyba potrzebna jest char. prądowo-czasowa?

Z tym to jest największy problem. Całki Joule'a się kłaniają.
http://www.etipolam.com.p..._2009/wt-nh.pdf
SWZ też swoją drogą.

marek29 - 13-03-12, 22:27

sepam napisał/a:
Kolego marek29, to co robisz to jest zajęcie dla projektanta.
Po zadawanych pytaniach i myleniu pojęć nie wydajemy si, żebyś nim był.
Żal ci paru tys zł, które i tak będziesz musiał wydać.
Jeżeli kabel ma byś własnością ZE, to się z tym nie morduj. Jeżeli kabel jest twoją własnością to zatrudnij projektanta z uprawnieniami. Zaprojektuje ci całe zasilanie od przyłącza łącznie z instalacją.
Jeśli liczysz dla sportu to już twoja sprawa.


To będzie moja własność. Jak już mówiłem jestem elektronikiem, jednak wykonuję inny zawód. Niektóre pojęcia z elektrotechniki są mi znane. Jeżeli chodzi o całki, to na studiach nie miałem z nimi problemu, ale to było dawno temu. Dziwne, że aż parę tysięcy kosztuję zaprojektowanie jednej linii kablowej.

sepam - 13-03-12, 22:53

marek29 napisał/a:
Dziwne, że aż parę tysięcy kosztuję zaprojektowanie jednej linii kablowej.
Bo tyle kosztuje.
Za projekt budowlano-wykonawczy nili kablowej+ rozdzielni głównej + całej instalacji, zapłaciłbyś możliwie ponad 20tys złomu.
Projekt to nie tylko kropki i kreski.
Osoba wykonująca projekt długo się kształciła nie tylko na studiach, ale pod okiem innego projektanta. Egzaminy na projektanta instalacji zdaje się w większości przypadków raz na całe życie. Te egzaminy łatwe i tanie nie są.

Na cenę projektu wchodzi wiele czynników:
1. czas racy nad projektem (podstawa prawna, normy, obliczenia, schematy, opis)
2. czas poświęcony użeranie się z klientami i urzędzikami (też płatny)
3. koszty oryginalnego oprogramowania, które tanie nie jest.
4. ubezpieczenie OC, + składki do izby inżynierów budownictwa+ inne podatki
5. rachunki za prowadzenie biura, (opłata za prąd, inne)
6. inne wydatki.
Ponieważ ten projekt i tak musi być wykonany i podbity przez projektanta z UB nie ma sensu, żebyś się tym zajmował.

marek29 - 13-03-12, 23:02

sepam napisał/a:
Bo tyle kosztuje.
Za projekt budowlano-wykonawczy nili kablowej+ rozdzielni głównej + całej instalacji, zapłaciłbyś możliwie ponad 20tys złomu.
Projekt to nie tylko kropki i kreski.
Osoba wykonująca projekt długo się kształciła nie tylko na studiach, ale pod okiem innego projektanta. Egzaminy na projektanta instalacji zdaje się w większości przypadków raz na całe życie. Te egzaminy łatwe i tanie nie są.

Na cenę projektu wchodzi wiele czynników:
1. czas racy nad projektem (podstawa prawna, normy, obliczenia, schematy, opis)
2. czas poświęcony użeranie się z klientami i urzędzikami (też płatny)
3. koszty oryginalnego oprogramowania, które tanie nie jest.
4. ubezpieczenie OC, + składki do izby inżynierów budownictwa+ inne podatki
5. rachunki za prowadzenie biura, (opłata za prąd, inne)
6. inne wydatki.
Ponieważ ten projekt i tak musi być wykonany i podbity przez projektanta z UB nie ma sensu, żebyś się tym zajmował.


Też studiowałem, skończyłem AGH z ocena bardzo dobrą. Wiem ile czasu trzeba poświęcić na naukę. Zostawię to jednak dla projektanta.Jeszcze jedna sprawa. Obecnie są dwa kable 120mm^2 a ja zostanę przy jednym, to chyba należy we wszystkich pomieszczeniach znowu zrobić badania instalacji elektrycznej ? Przekrój linii kablowej zmniejszy się z 240 mm^2 na 120mm^2. Zapomniałem dodać, że kiedyś zleciłem dla biura projektowego aby opracowali projekt budowy budynku gospodarczego. Jakie moje zdziwienie było, kiedy zobaczyłem w ich opracowaniu, że odczytali charak. prądowo-czasowe jako liniowe a nie logarytmiczne. To duży błąd, dlatego wole wiedzieć na czym stoję i sam dla siebie obliczyć.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group