To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Administruje
Stowarzyszenie Elektryków Polskich - Oddział Krakowski http://sep.krakow.pl

Instalacje, sieci i urządzenia elektroenergetyczne - Przewód podziemny zasilajacy pompę, awaria

kaszub - 19-09-09, 19:02
Temat postu: Przewód podziemny zasilajacy pompę, awaria
Witam

Kilka domków rekreacyjnych w mojej okolicy ma poważny problem - przestała działać pompa wody, zasilana ok. 100 m przewodem podziemnym. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, prąd dochodzi do ostatniej wtyczki przed tym kiedy przewód wchodzi w ziemie. Bezposrednio nad jeziorem, przed pompą napięcia już nie ma - wniosek jest taki, że przewód podziemny jest uszkodzony. Moje pytanie brzmi, jak się zabrać do naprawy, tj. komu to zgłosić? Zakładowi energetycznemu czy jakiejś firmie ? Szukam już od godziny jakichś wskazówek w sieci dot. naprawy podziemnych instalacji elektrycznych - bez rezultatu.
Uprzejmie proszę o jakieś wskazówki, pozdrawiam.

pit455 - 19-09-09, 19:19

a możesz napisać jaki to jest typ kabla??
Jack - 19-09-09, 19:33

Witam
Cytat kolegi kaszub:
Cytat:
Szukam już od godziny jakichś wskazówek w sieci dot. naprawy podziemnych instalacji elektrycznych - bez rezultatu.

Aby naprawić należy najpierw zlokalizować.
Na temat wykrywania nieniszczącego uszkodzeń kabli polecam lekturę:
http://www.tomtronix.com....rgetycznych.pdf

kaszub - 19-09-09, 19:57

Dziękuję za odpowiedzi. Sądząc po wtyczce (dużej, grubej, chyba tzw. "siła") to kabel jest 4-żyłowy. Już sciagam pdfa, zaraz będę czytał.
Przewód jest w glebie, pod 30-letnim lasem sosnowym - to chyba dosć istotne, zacząłem czytać pierwsze zdania z pdfa.......

mar_cik - 19-09-09, 23:58

Kolego Kaszub.
Wygląda na to że nie jesteś elektrykiem i nie bardzo wiesz co to znaczy uszkodzony kabel w ziemi.
Weź telefon, zadzwoń do dyspozytora Zakładu Energetycznego. Wprawdzie instalacje zalicznikowe to nie ich sprawa ale możesz poprosić o pomoc i kontakt do firmy lub elektryka, który podejmie się naprawy.
SAM NIC NIE KOMBINUJ.

kaszub - 21-09-09, 09:52

Witam

Nie zamierzam kombinować samodzielnie. Nie jest trudno wyobrazić sobie, że jeśli na jednym końcu kabla jest napięcie a na drugim nie ma, to gdzieś pomiędzy jest problem, elektrykiem też nie trzeba być żeby to stwierdzić, wystarczy próbnik.
Zadałem pytanie z nadzieją, że otrzymam wskazówkę do kogo dzwonić w takiej sytuacji. Rzeczywiście chyba w pierwszej kolejności zadzwonię do ZE, może polecą jakiegoś specjalistę.

Jak sądzicie, czy w przypadku kiedy kabel ma ok. 30 lat (aluminiowy ?) jest ok. 80cm pod ziemią, na zalesionym odcinku, ok. 100m, to czy warto w ogóle myśleć o diagnozowaniu - czy koszt tego czasem nie przekroczy położenia nowego kabla ?

Poproszę jeszcze o jakieś opinie, dziękuję.

siekierowy - 21-09-09, 19:39

kaszub napisał/a:

Jak sądzicie, czy w przypadku kiedy kabel ma ok. 30 lat (aluminiowy ?) jest ok. 80cm pod ziemią, na zalesionym odcinku, ok. 100m, to czy warto w ogóle myśleć o diagnozowaniu - czy koszt tego czasem nie przekroczy położenia nowego kabla ?


Naprawa kabla, wbrew powszechnym opiniom nie jest taka skomplikowana i kosztowna. Tyle, że podstawowe narzędzie jakim jest lokalizator uszkodzeń jest dobrem rzadkim i dość drogim. W ZE na pewno go mają i które firmy w okolicy też mają - też wiedzą.
W kazdym razie i tak wyjdzie znacznie taniej niż położenie nowego kabla, no chyba, że parametry starego będą do niczego.
Ja bym proponował jednak, aby sprawdzić najpierw dokładnie początek i koniec tego kabla, bo może to tu są uszkodzenia.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group