To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Administruje
Stowarzyszenie Elektryków Polskich - Oddział Krakowski http://sep.krakow.pl

Instalacje, sieci i urządzenia elektroenergetyczne - Przewód neutralny-czy jest przewodem roboczym?

elektronik74 - 15-08-10, 13:29
Temat postu: Przewód neutralny-czy jest przewodem roboczym?
Witam.Mam pytanie.Jeśli mam trzy przewody faza,neutralny i ochronny.Zabezpieczenie wyłacznik różnicowy i eska.To czy można nazwać przewód neutalny "zero-robocze"?Tak przynajmniej określił to pan egzaminator na egzaminie SEP.
EDI - 15-08-10, 13:45

Witam!
Pan Egzaminator wie, co mówi.

elektronik74 - 15-08-10, 14:14

Dziwne.Bo nazwałem ten przewód neutraly "zerem roboczym "na elektroda.pl i jeden z moderatorów nazwał mnie amatorem i stwierdził,żę nie można tak nazywać przewodu neutralnego.Po czym zablokował temat.Kto ma racje?Ja czy ten moderator?
slawekx - 15-08-10, 14:18

Zero jako nazwa przewodu w instalacji używano 20 lat temu. Wiadomo o co chodzi wśród elektryków i nikt Ci tej nazwy raczej nie wytknie ale na egzaminie ja unikam tego określenia.
elektronik74 - 15-08-10, 14:25

Na egzaminie sam egzaminator tak nazwał przewód neutralny.Ale teraz chodzi o moderatora z elektroda.pl.Nazwal mnie amatorem z powodu,ze nazwalem neutralny zerem roboczym.Troszke mnie to ruszylo.Wiec nie wiem kto ma racje.
scat - 15-08-10, 16:06

nie każdy egzaminator jest w stanie przejść na nowe nazewnictwo i zgodnie z przysłowiem "co jest wolno wojewodzie to nie tobie kasztelanie" trzeba wysłuchać, opinię zostawić sobie i używać poprawnych określeń.
EDI - 15-08-10, 21:00

Witam!
Kol.(scat) napisał/a:
nie każdy egzaminator jest w stanie przejść na nowe nazewnictwo
Kolega tak poważnie, czy jaja sobie robi?
P.S.
Jakie są poprawne określenia dla przewodów w ok. 80% instalacji w Polsce?

Jack - 15-08-10, 21:13

Witam
Kolega EDI napisał:
Cytat:
Jakie są poprawne określenia dla przewodów w ok. 80% instalacji w Polsce?

Przewód fazowy oraz przewód zerowy w dwużyłowej, starej instalacji elektrycznej. I na pewno nie będzie to przewód fazowy i przewód ochronno-neutralny.

robert99 - 15-08-10, 22:41

Kol Jack napisał :"I na pewno nie będzie to przewód fazowy i przewód ochronno-neutralny"
Czy mógłby kolega uzasadnić swą wypowiedź ?

Miniax - 16-08-10, 17:34

robert99 napisał/a:
Kol Jack napisał :"I na pewno nie będzie to przewód fazowy i przewód ochronno-neutralny"
Czy mógłby kolega uzasadnić swą wypowiedź ?


Według norm przewód PEN musi mieć co najmniej 10mm^2 w miedzi, lub 16mm^2 w aluminium. Stare instalacje nie spełniają tego wymogu, co za tym idzie nazwanie przewodu "zerowego" jako PEN jest w pewnym sensie nadużyciem.

Co do tematu w obecnie tworzonych instalacjach istnieją takie przewody jak: Neutralny, ochronny, ochronno-neutralny, fazowy. Przewody zerowe występują tylko w starych instalacjach.

czarek04.02 - 16-08-10, 19:12

Witam,
Kolega napisał...
Miniax napisał/a:
Stare instalacje nie spełniają tego wymogu, co za tym idzie nazwanie przewodu "zerowego"

Miniax napisał/a:
Przewody zerowe występują tylko w starych instalacjach.

nowe normy,stare instalacje... :roll:

Jack - 16-08-10, 19:14

Witam
Kolega robert99 napisał:
Cytat:
Czy mógłby kolega uzasadnić swą wypowiedź ?

O ile w starej czy nowej instalacji elektrycznej przewód fazowy występuje i są odnośnie jego identyczne wymagania, o tyle są inne wymagania odnośnie przewodu zerowego w starych instalacjach i PEN w nowych. Kolega Miniax udzielił już właściwej wypowiedzi, mogę jedynie coś dodać w ramach uzupełnienia.

Cytat kolegi elektronik74:
Cytat:
To czy można nazwać przewód neutalny "zero-robocze"?

Jeżeli SWZ nazywamy nowoczesnym zerowaniem to owszem można. Zero ochronne, zero robocze itd. Tylko po co mieszać jedno z drugim i tworzyć dodatkowy galimatias dla nowego pokolenia elektryków. Egzaminator to zapewne stary wyjadacz, któremu zerowanie zakorzeniło się już na stałe i nie może się już bez niego obejść lub chciał zabłysnąć zrozumieniem tematu. Zasada ta sama czy to sprawdzenie zerowania czy SWZ.

fussy - 16-08-10, 20:31

Witam
Myślę, że termin "zero robocze" jest terminem gwarowym. Nie chce mi się sięgać do PBUE, ale chyba tam nie ma takiego terminu. Ale nie jestem pewny, gdyż staram się nie sięgać do PBUE, bo mam inne ciekawsze zajęcia.
Ja nie mówię "zero robocze", ale się domyślam o czym się mówi. Termin często używany przez osoby które zakończyły edukację gdy nie było jeszcze PE i N, a trzeba było nowe twory (zielonożółte i niebieskie) jakoś nazwać.

pzdr
-DAREK-

scat - 18-08-10, 22:35

fussy napisał/a:
"zero robocze"
- robotnik niezdolny do pracy tak mi się wydaje natomiast norma z 66 roku stanowi: przewód zerowy - przewód roboczy wyprowdzony z zerowego punktu układu, przewód zerujący - przewód ochronny ... wykształciuch elektryk zapewne chciał błysnąć i skrócił definicje do zero, roboczy czyli "zero robocze" :mrgreen: o zerach były premier mógłby coś powiedzieć
Prorektor - 19-08-10, 01:55

Witam.
Rzecz zupełnie prosta i banalna – robienie problemu z użycia starej terminologii tylko dlatego, że została ona użyta a nie np. dlatego że została źle użyta z merytorycznego punktu widzenia to jedynie wykazanie braków podstawowych i to nie tylko ze znajomości PBUE ale i elektrotechniki. Albowiem do dnia dzisiejszego wielu profesorów zwyczajnych na politechnikach posługuje się np. pojęciem przewód zerowy, punkt zerowy układu i nie tylko profesorowie elektrotechniki powinni w sposób oczywisty rozumieć te pojęcia a nie robić sztuczne problemy wynikające z niewiedzy.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group