SEP Krakow 

Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Administruje
Stowarzyszenie Elektryków Polskich - Oddział Krakowski http://sep.krakow.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jack
01-07-08, 16:16
jak podlaczyc zyrandol z 3 - przewodami???
Autor Wiadomość
fryceq 
Uczestnik forum


Wiek: 31
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-09-07, 20:07   jak podlaczyc zyrandol z 3 - przewodami???

Mam problem z zyrandolem. Kupilem zyrandol z ktorego wychodza trzy przewody L - fazowy, N - neutralny oraz PE - ochronny. Przewod ochronny jest zólto-zielony i jest najprawdopodobniej wykorzystany jako ochronny bo obudowa zyrandola jest metalowa.
Czy mozna podlaczyc zeby swiecily sie raz 4 zarowki raz 2 bez uzywania dodatkowego przewodu?
Z sufitu wychodza 4- przewody brazaowy, czarny - fazowe; niebieski - neutralny; zolto-ziel. - ochronny.
Dziekuje.
 
     
stasiu 
Uczestnik forum


Pomógł: 23 razy
Wiek: 34
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Łódź
Wysłany: 28-09-07, 20:15   

Witam

fryceq napisał/a:
Czy mozna podlaczyc zeby swiecily sie raz 4 zarowki raz 2 bez uzywania dodatkowego przewodu?


Wtym wypadku nie ma takiej możliwości bez ingerencji w sam żyrandol. Ale szkoda na to czasu i zdrowia a łatwo uszkodzić.

Jedyne co moge koledze doradzić to dokupić ściemniacz i sprawa załatwiona ;-)

Powodzenia ;-)

PS. Zawsze można wykręcić sobie dwie żarówki i też sprawa załatwiona. :mrgreen:

Pozdrawiam
 
     
maryan 
Uczestnik forum


Pomógł: 14 razy
Wiek: 28
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 168
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 29-09-07, 23:37   

Nie wiemy jak ten zyrandol wyglada ale jesli da sie go rozkrecic (przynajmniej czesciowo) to nie ma zadnego problemu zeby swiecil "na dwa razy", dolozenie dodatkowego przewodu bedzie konieczoscia, przewodu pe nie wolno do tego celu wykorzystywac.
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1124
Skąd: Wadowice
Wysłany: 01-10-07, 08:12   

fryceq napisał/a:
Mam problem z zyrandolem. Kupilem zyrandol z ktorego wychodza trzy przewody L - fazowy, N - neutralny oraz PE - ochronny. Przewod ochronny jest zólto-zielony i jest najprawdopodobniej wykorzystany jako ochronny bo obudowa zyrandola jest metalowa.
Czy mozna podlaczyc zeby swiecily sie raz 4 zarowki raz 2 bez uzywania dodatkowego przewodu?


maryan napisał/a:
Nie wiemy jak ten zyrandol wyglada ale jesli da sie go rozkrecic (przynajmniej czesciowo) to nie ma zadnego problemu zeby swiecil "na dwa razy", dolozenie dodatkowego przewodu bedzie konieczoscia, przewodu pe nie wolno do tego celu wykorzystywac.

Wszelka ingerencja, na własną rękę w konstrukcję nowego /albo w okresie gwarancji urządzenia(zmiany w układzie zasilania) powoduje unieważnienie certyfikatu bezpieczeństwa wydanego przez wytwórcę. Oczywiście można tego dokonać, ale tylko na własną odpowiedzialność w razie nieszczęścia.
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
Wara 
Uczestnik forum


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 6
Skąd: Grójec
Wysłany: 09-10-07, 17:13   x

Witam, ja też mam problem z żyrandolem na 3 kable, tz z sufitu wychodzą 3 kabelki i kiedy dotykam probówką do nich po kolei to nawet na wyłaczonym przełączniku na ścianie (podwójny) przynajmniej jeden świeci. Przy włączonym jednym świecą już wszystkie z czego dwa mocno a jeden nieco słabiej. Nie łapię co gdzie podłączyć do żyrandola. Sprawdziłem też sam włacznik na ścianie czy coś nie jest źle podpięte. Dochodzą do niego 3 kable, jeden Ma stale prąd (świeci mocno), drugi świeci (tylko słabiej) i trzeci słabiej.

Myślałem że dwa powinny byc neutralne.. czy to jakieś zwarcie? --->stary blok powojenny.

Jak to posprawdzać i co zrobić? A dziś dostanę miernik to sparawdze dokładniej jakie jest napięcie tam gdzie go nie powinno być?

z góry dzięki za odpowiedź :)
 
 
     
maryan 
Uczestnik forum


Pomógł: 14 razy
Wiek: 28
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 168
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 09-10-07, 18:24   

Swiecenie neutralnego to nie jest normalny objaw, prosze sprawdzic (probowka) czy taka sytuacja jest w calej instalacji w mieszkaniu? Miernik uniwersalny nic nie pomoze, bedzie pokazywal abstrakcyjne wartosci ktore nijak beda sie mialy do rzeczywistosci.

Wracajac do podlaczenia, ten ktory ledwo swieci bedzie przewodem... neutralnym, przewody idace przez wlacznik sa fazowymi, przy takim podlaczeniu zarowki powinny zaswiecic.


irekub napisał/a:
Wszelka ingerencja, na własną rękę w konstrukcję nowego /albo w okresie gwarancji urządzenia(zmiany w układzie zasilania) powoduje unieważnienie certyfikatu bezpieczeństwa wydanego przez wytwórcę. Oczywiście można tego dokonać, ale tylko na własną odpowiedzialność w razie nieszczęścia.
"Certyfikat bezpieczenstwa" czyli ta naklejeczka \B/ starannie naklejana w chinskim garazu? Juz gdzies pisalem zeby nie popadac w skrajnosci, poprawnie wykonana przerobka nikomu krzywdy nie zrobi, dodam ze jest duzo modeli lamp ktore maja w "koszu" wyprowadzenia kazdej pary przewodow, przewody sa jedynie zaprasowane we wspolnej tulejce (tulejkach) i idac tym tokiem myslenia nie wolno by mi bylo rozciac tej tulejki i zalozyc dwoch osobnych, co jest oczywista glupota.
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2352
Skąd: Galicja
Wysłany: 09-10-07, 23:39   

Witam.
maryan napisał/a:
"Certyfikat bezpieczenstwa" czyli ta naklejeczka \B/ starannie naklejana w chinskim garazu? Juz gdzies pisalem zeby nie popadac w skrajnosci, poprawnie wykonana przerobka nikomu krzywdy nie zrobi, dodam ze jest duzo modeli lamp ktore maja w "koszu" wyprowadzenia kazdej pary przewodow, przewody sa jedynie zaprasowane we wspolnej tulejce (tulejkach) i idac tym tokiem myslenia nie wolno by mi bylo rozciac tej tulejki i zalozyc dwoch osobnych, co jest oczywista glupota.

Szanowny Kolego, czy prokuratorowi będziesz mówił to samo? A skąd wiesz jak rozmówca ciebie zrozumiał?
Widzę, że wanna Wassermanna, ani śmierć Jacka Chmielnika wielu Kolegów niczego nie nauczyły.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
usb 
Uczestnik forum


Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 1
Skąd: 3miasto
Wysłany: 25-11-07, 02:53   Do Wara

Najprawdopodobniej ma Pan inst. elektr. w której wyłącznikiem rozłączany jest przewód zerowy. (zamias fazowego) dla tego próbnik cały czas się świeci.

Przewód na którym jak Pan pisze- próbnik sie caly czas jasno swieci (ten z sufitu) należy podłączyć pod przewód w żyrandolu połączony ze stopkę w oprawce. (Najprawdopodobniej będzie miał kolor czarny, biały lub brązowy (ten w żyrandolu)

Prosze bezwarunkowo przy podłączaniu żyrandola wyłączyć bezpieczniki ( nie sugerować się , ze wyłacznik na ścianie jest rozłączony) i sprawdzić próbnikiem czy na pewno jest wyłączony prąd.

Jednak wnioskując z tresci Pana posta
sugerowałbym jednak wezwać do podłączenia kogoś kto ma podstawową wiedze w/w sprawie. Pozdrowienia
 
     
Michał S 
Uczestnik forum


Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 6
Skąd: Poznań
Wysłany: 10-01-08, 22:28   

Drodzy koledzy, nie radzę się za bardzo sugerować kolorami przewodów elektrycznych. Najlepiej było bym sprawdzić np. miernikiem ciągłości obwodów lub porostu żaróweczka i baterią który przewód dokąd idzie. Nienależny sie sugerować za bardzo sugerować ani certyfikatami ani kolorami bo człowiek który to montował miał prawo sie pomylić.

Pozdrawiam Michał S.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group