Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Jarek79
27-02-08, 13:13
RCD czy FI?
Autor Wiadomość
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 63
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-09-06, 21:10   RCD czy FI?

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Dostałem na priva pytanie
Jakie jest tłumaczenie RCD lub FI na polski i jaki skrót powinniśmy stosować?
Odnośnie tłumaczenia to:
1. RCD = residual current device (urządzenie różnicowoprądowe).
2. FI = Fehlerstrom (potocznie - urządzenie szukające błędnych prądów).

Co używać?
W krajach UE przyjętym językiem, jest język Angielski, więc moim zdaniem powinniśmy stosować nazwę RCD.

Ps.
Chociaż niejednokrotnie normy niemieckie są lepsze od angielskich.
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1053 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3992
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-09-06, 07:08   

Witam
Cytat:
Ps.
Chociaż niejednokrotnie normy niemieckie są lepsze od angielskich.
A zwłaszcza poradniki, bogato ilustrowane, objaśniające w przystępny sposób zasady ujęte w normach.
Z oznaczeniem FI spotkałem się w projektach głównie z zastosowanym osprzętem niemieckim czy austriackim np: Schrack. Powszechnie używana jest nazwa RCD i taka powinna obowiązywać we wszystkich opracowaniach i planach.
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 08-09-06, 07:20   

Witam
Jack napisał/a:

Powszechnie używana jest nazwa RCD i taka powinna obowiązywać we wszystkich opracowaniach i planach.

A może ktoś wymyśli krótką i treściwą nazwę, którą bedzie można używać w mowie potocznej (jak np. eS-ka dla wyłączników nadmiarowo - prądowych)?
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
elektryk1 
Uczestnik forum


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 119
Skąd: 3miasto
Wysłany: 08-09-06, 09:28   

A po co wymyślać. Lepiej stosować już znane.

Np.
Wyłącznik przeciwporażeniowy różnicowoprądowy (PBUE).
Wyłącznik różnicowoprądowy (PN)

W żargonie zawodowym określane są one słowem różnicówka lub RCD

W PN można spotkać oznaczenie symboliczne
RCCB dla różnicówki bez wbudowanego zabezpieczenia nadprądowego
RCBO dla różnicówki z wbudowanym zabezpieczeniem nadprądowym
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 08-09-06, 09:53   

Witam.
elektryk1 napisał/a:
A po co wymyślać. Lepiej stosować już znane.
... W żargonie zawodowym określane są one słowem różnicówka lub RCD

Te określenia są za długie. :mrgreen:
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
elektryk1 
Uczestnik forum


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 119
Skąd: 3miasto
Wysłany: 08-09-06, 10:27   

Jak trzyliterowy skrót jest za długi to ja się poddaje.
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 08-09-06, 11:31   

Witam.

Kolego, ten skrót ma:
1) trzy sylaby,
2) jest pochodną niepolskiej nazwy.
mi chodzi o coś bardziej swojskiego.
Porównaj: "eS-ka. Brzmi swojsko i dumnie! :mrgreen:
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 63
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 08-09-06, 12:34   

Witam Kolegę „elektryk1” oraz Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Kolega ma rację, że zgodnie z literą prawa powinniśmy używać skrótów RCCB i RCCO gdyż tak zostało przyjęte w normach PN.
Dala uzupełnienia tłumaczenia:
- wyłaczniki RCCB (residual current operated circuit-breakers with without integral overcurrent protection) - bez wbudowanego zabezpieczenia nadprądowego (zwarciowego) oraz
- wyłączniki RCBO (residual current operated circuit - breacers with integral overcurrent protection) - z wbudowanym zabezpieczeniem nadprądowym.
elektryk1 napisał/a:
W żargonie zawodowym określane są one słowem różnicówka lub RCD
Jednak uważam że używanie cytatu „w żargonie” może odnosić się do słowa „różnicówka” ale nie do skrótu (słowa) „RCD”.
Ze skrótem RCD często spotkamy się w angielskich publikacjach a może i w ich normach, ale o tym nie wiem.
W krajach należących do UE spotkamy m.in. takie skróty, jak
ID - fr., FI - niem., RCD, RCCB, RCBO - ang.
Jedna Unia, a każdy sobie, więc dlaczego w Polsce nie może być skrót RCD, który i tak pochodzi z j.ang.?
Aha, przypomniał mi się jeszcze skrót używany w Anglii, tj.
MCB (Miniature Circuit Breaker).
Ale by się zrobił jeszcze bałagan, gdyby Polacy zastosowali swój skrót np.
WPR ( wyłącznik prądów różnicowych).
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 08-09-06, 15:31   

Witam
KSKRAK_Krystyn napisał/a:
Ale by się zrobił jeszcze bałagan, gdyby Polacy zastosowali swój skrót np.
WPR ( wyłącznik prądów różnicowych).
Ech, koledzy elektrycy, potraktujcie ten temat bez nadmiernej powagi i popuśćcie trochę wodze fantazji.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
Ostatnio zmieniony przez ŚP KSKRAK_Krystyn 08-09-06, 21:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group