Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co dalej - dalsze zdobywanie kwalifikacji.
Autor Wiadomość
danielw 
Uczestnik forum


Dołączył: 22 Lis 2017
Posty: 5
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 23-11-17, 00:51   Co dalej - dalsze zdobywanie kwalifikacji.

Witam.

W tym miesiącu po raz pierwszy podszedłem do egzaminu i zdałem.
Na stanowisku Eksploatacji g1, obsługa, montaż, konserwacja, remont.
punkty: 2,7 oraz 10.

Osoby przede mną były "maglowane" ponad 30 minut natomiast ja dostałem jedno pytanie odnośnie porażenia prądem.
Troszkę mnie to zasmuciło bo się przez miesiąc uczyłem na pamieć oraz zrozumienie regułek, tracąc czas w domu i w pracy.

Chciałem się Was zapytać czy po dwóch tygodniach od otrzymania świadectwa kwalifikacji E jest szansa na zdanie dozoru + pomiary? a może lepiej odpuścić sobie dozór na kilka miesięcy i zrobić tylko kontrolno-pomiarowe? Co doradzacie?
 
     
Pork32 
Uczestnik forum
Piotr


Pomógł: 3 razy
Wiek: 51
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 35
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 23-11-17, 12:45   

danielw napisał/a:
Co doradzacie?

Pracować i zdobywać doświadczenie w zawodzie, najlepiej pod okiem doświadczonych kolegów.
 
     
danielw 
Uczestnik forum


Dołączył: 22 Lis 2017
Posty: 5
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 23-11-17, 15:56   

Doświadczenie jakieś tam mam, niewielkie ale zawsze to coś. Z tym doświadczeniem pod okiem kolegów to ciężka sprawa, jeżeli doświadczony kolega zatrudni to raczej do kucia bruzd i łączenia kabli gniazdek itp... - a to w szkole robiłem przez 3 lata + układanie kabli w ziemi. Chciałbym się doszkolić w montażu rozdzielnic oraz pomiarów i interpretacji wyników - kilka dni w zupełności wystarczą.

Nie interesuje mnie praca u kogoś jako maszynka do kucia ścian.
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 100 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1118
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-11-17, 18:38   

A co z wykształceniem?
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
danielw 
Uczestnik forum


Dołączył: 22 Lis 2017
Posty: 5
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 23-11-17, 23:32   

kozi966 napisał/a:
A co z wykształceniem?

Ukończyłem tylko technikum elektryczne. Przez całe życie i do tej pory elektronika i elektryka idzie za mną, jako zainteresowanie. Często nieodpłatnie naprawiam sąsiadom sprzęt agd, sprzęt elektroniczny, czasem pomogę przy prostych sprawach w instalacji elektrycznej - nie dla zarobku, po prostu to lubię. W mieszkaniu podłączyłem u siebie nowa rozdzielnice w układzie tnc. Chce się dalej szkolić nawet gdy nie będę pracował jako elektryk. Chciałbym się nauczyć bardo dobrze sznuriwac większe rozdzielnice w domkach jednorodzinnych i wykonywać pomiary. Dlatego też pytam co dalej.
 
     
Pork32 
Uczestnik forum
Piotr


Pomógł: 3 razy
Wiek: 51
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 35
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 24-11-17, 09:43   

danielw napisał/a:
nie dla zarobku, po prostu to lubię.

To dobrze, ja też mam tę "wadę", ale dzięki niej jestem dociekliwy i dużo się nauczyłem.
Jeżeli chcesz robić pomiary, to na początek zapoznaj się z normą PN-HD 60364-6 i różnymi pracami na temat pomiarów np. Edwarda Musiała. Druga sprawa, to sprzęt i to dość drogi (np.MPI-530, MIC-2501), przy tworzeniu protokołów może pomóc program Sonel PE5. Uprawnienia E1 i D1 kontrolno-pomiarowe(kurs+egzamin). Nie chcę Cię zniechęcać ale pamiętaj, że na pomiarowcu spoczywa duża odpowiedzialność (również karna). Ja mimo 30 letniej praktyki w zawodzie elektryka, na pomiary zdecydowałem się dopiero 3 lata temu, a pomiary wykonuję tylko w firmie, w której sam wykonywałem większość instalacji. W przypadku wątpliwości zawsze radzę się bardziej doświadczonych kolegów (również na tym forum).
 
     
danielw 
Uczestnik forum


Dołączył: 22 Lis 2017
Posty: 5
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 24-11-17, 18:36   

Pork32 napisał/a:
danielw napisał/a:
nie dla zarobku, po prostu to lubię.

To dobrze, ja też mam tę "wadę", ale dzięki niej jestem dociekliwy i dużo się nauczyłem.
Jeżeli chcesz robić pomiary, to na początek zapoznaj się z normą PN-HD 60364-6 i różnymi pracami na temat pomiarów np. Edwarda Musiała. Druga sprawa, to sprzęt i to dość drogi (np.MPI-530, MIC-2501), przy tworzeniu protokołów może pomóc program Sonel PE5. Uprawnienia E1 i D1 kontrolno-pomiarowe(kurs+egzamin). Nie chcę Cię zniechęcać ale pamiętaj, że na pomiarowcu spoczywa duża odpowiedzialność (również karna). Ja mimo 30 letniej praktyki w zawodzie elektryka, na pomiary zdecydowałem się dopiero 3 lata temu, a pomiary wykonuję tylko w firmie, w której sam wykonywałem większość instalacji. W przypadku wątpliwości zawsze radzę się bardziej doświadczonych kolegów (również na tym forum).



Tak zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności. Muszę sobie to jeszcze przemyśleć. Otrzymać kwalifikacje w zakresie pomiarów to jedno, ale to czy będę ich używał to inna kwestia. Jeżeli byłbym pewien swoich umiejętności to podpisał bym się pod protokołem, w przeciwnym razie pomiary robił bym np.: przy wymianie, bezpieczników, różnicówki czy też gniazdka po to by być pewnym, że użytkownikowi oddaję bezpiecznie wykonaną "instalację". Cena Sonela faktycznie odstrasza.

Jeszcze się zapytam:
Czy pomiary oddzielnie się robi dla E i oddzielnie dla D?

Dziękuję za obszerną odpowiedź - kurs pomiarowy oczywiście obowiązkowo trzeba zrobić.
 
     
Pork32 
Uczestnik forum
Piotr


Pomógł: 3 razy
Wiek: 51
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 35
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 25-11-17, 20:22   

danielw napisał/a:
Czy pomiary oddzielnie się robi dla E i oddzielnie dla D?

Tak, oddzielnie. Nawet jeżeli posiadasz już E (bez kontrolno-pomiarowych),to na egzaminie możesz być pytany z całego zakresu wiedzy niezbędnego do zdobycia tych uprawnień a nie tylko z tematyki dot. pomiarów. Natomiast D, to wyższa szkoła jazdy (m.in. znajomość norm i aktów prawnych i to dobra). Poza tym, do zrobienia Dozoru wymagana jest dłuższa praktyka w zawodzie (przynajmniej kiedyś tak było) :?: . Dlatego proponuję kurs przed egzaminami na E z pomiarami. Po zdobyciu uprawnień wykonywać pomiary a protokoły dawać do zatwierdzenia kolegom z Dozoru. Jak już zdobędziesz trochę praktyki można spróbować podejść do egzaminów na D. #-o
 
     
danielw 
Uczestnik forum


Dołączył: 22 Lis 2017
Posty: 5
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 26-11-17, 14:17   

Pork32 napisał/a:
danielw napisał/a:
Czy pomiary oddzielnie się robi dla E i oddzielnie dla D?

Tak, oddzielnie. Nawet jeżeli posiadasz już E (bez kontrolno-pomiarowych),to na egzaminie możesz być pytany z całego zakresu wiedzy niezbędnego do zdobycia tych uprawnień a nie tylko z tematyki dot. pomiarów. Natomiast D, to wyższa szkoła jazdy (m.in. znajomość norm i aktów prawnych i to dobra). Poza tym, do zrobienia Dozoru wymagana jest dłuższa praktyka w zawodzie (przynajmniej kiedyś tak było) :?: . Dlatego proponuję kurs przed egzaminami na E z pomiarami. Po zdobyciu uprawnień wykonywać pomiary a protokoły dawać do zatwierdzenia kolegom z Dozoru. Jak już zdobędziesz trochę praktyki można spróbować podejść do egzaminów na D. #-o


Tak właśnie postaram się zrobić. Bardzo dziękuję za obszerne odpowiedzi. Pozdrawiam.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group