SEP Krakow 

Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Administruje
Stowarzyszenie Elektryków Polskich - Oddział Krakowski http://sep.krakow.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bednarka pod budynkiem
Autor Wiadomość
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 06-12-12, 21:54   Bednarka pod budynkiem

Witam

Muszę poprosić Was o poradę. Mieszkamy w kilkupiętrowej wiekowej kamienicy stojącej w zabudowie zwartej pierzejowej. Instalacje wewnątrz będą modernizowane do TN-S. Pytanie moje brzmi - czy można zamiast bednarki okalającej budynek zastosować uziemienie zakopane pod piwnicami? Od frontu jest zrobiony elegancji chodnik, od podwórka właśnie położono nową nawierzchnię i trochę szkoda to pruć teraz... Pozostały piwnice, w których można jeszcze rujnować podłogę do woli. Myślimy by tam zlokalizować miejsce uziemienia PE. Spotkaliście się z czymś takim? Działa to? Jakieś pomysły / uwagi?

Pozdrawiam
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 11-12-12, 15:33   

Może w części piwnic powbijać uziomy pionowe i połączyć to bednarką? Bardzo proszę o pomoc w temacie. Jestem początkującym elektrykiem i przyszło mi od razu w głębokiej wodzie pływać...
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1045 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3976
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-12-12, 19:03   

Witam
Cytat kolegi marczi:
Cytat:
Spotkaliście się z czymś takim? Działa to? Jakieś pomysły / uwagi?

Oczywiście spotkałem się z takim przypadkiem, dla typowego uziemienia ochronnego dla Głównej Szyny Wyrównaczej budynku zabytkowego. Projekt przewidywał takie rozwiązanie, tylko została zastosowana stal nierdzewna być może dlatego że późniejsza ingerencja w posadzkę nie była przewidywana.
_________________
Jacek
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 12-12-12, 15:50   

Dzięki za odpowiedź. A macie jakąś literaturę na ten temat? Chyba w warunkach piwnicznych innego sensu nabiera np głębokość posadowienia bednarki...
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 80 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 803
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-12-12, 17:53   

Polecam ci książkę A. Sowa "Kompleksowa ochrona odgromowa i przepięciowa"
_________________
Nie ma ludzi nieomylnych w tym mnie czy ciebie. Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1045 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3976
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-12, 19:55   

Witam
Cytat kolegi marczi:
Cytat:
Chyba w warunkach piwnicznych innego sensu nabiera np głębokość posadowienia bednarki...

A niby to z jakiej racji ?
W kolegi przypadku nie widzę żadnego problemu. Zawsze można wykonać uziemienie równoważne fundamentowemu jeżeli jest dostęp do całej powierzchni gruntu pod budynkiem w postaci kratownicy lub otoku w wylewce tzw. chudy beton pod warstwą hydroizolacyjną obiektu. Jeżeli jest to tylko uziemienie ochronne dla instalacji elektrycznej to w zupełności wystarczy, nie jest ważna jego rezystancja, która w takich sytuacjach i tak zazwyczaj nie przekracza 10Ω i dla ochorny przeciwprzepięciowej ma zastosowanie. Tylko należy wypuścić wąsy od otoku w pobliżu głównej rozdzielni elektrycznej, hydroforni i do innych urządzeń wymagających uziemienia w obiekcie.
_________________
Jacek
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 13-12-12, 22:16   

Jack napisał/a:
Witam
Cytat kolegi marczi:
Cytat:
Chyba w warunkach piwnicznych innego sensu nabiera np głębokość posadowienia bednarki...

A niby to z jakiej racji ?
W kolegi przypadku nie widzę żadnego problemu. Zawsze można wykonać uziemienie równoważne fundamentowemu jeżeli jest dostęp do całej powierzchni gruntu pod budynkiem w postaci kratownicy lub otoku w wylewce tzw. chudy beton pod warstwą hydroizolacyjną obiektu. Jeżeli jest to tylko uziemienie ochronne dla instalacji elektrycznej to w zupełności wystarczy, nie jest ważna jego rezystancja, która w takich sytuacjach i tak zazwyczaj nie przekracza 10Ω i dla ochorny przeciwprzepięciowej ma zastosowanie. Tylko należy wypuścić wąsy od otoku w pobliżu głównej rozdzielni elektrycznej, hydroforni i do innych urządzeń wymagających uziemienia w obiekcie.


Hmmm... Za głęboko w piwnicach też nie możemy kopać. Tzn możemy porobić miejscowe wykopy, ale nie otok wzdłuż wszystkich ścian. Takie prace mogłyby zakłócić stabilność fundamentów (ławy fundamentowe są ok 30 cm poniżej poziomu podłogi piwnic). Myślałem wstępnie nad np trzema trzymetrowymi uziomami pionowymi w trzech pomieszczeniach piwnic. Chciałem to połączyć bednarką ok 20 cm poniżej wylewki podłogowej. Potem wyjść na ścianę do GSU i od niej już do pionów PE CU 16mm2. Odległości pomiędzy szpilami też będą miały inne niż norma przewiduje minima. Pomiędzy nimi będzie przecież gruba ściana i ława fundamentu (kiedyś nawet ściany działowe wyposażano w fundamenty). Grunt to glina. Głębokości posadowienia wód gruntowych nie znam....

PS kozi966 - dzięki za literaturę.
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1045 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3976
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-12, 22:37   

Witam
Cytat kolegi marczi:
Cytat:
Myślałem wstępnie nad np trzema trzymetrowymi uziomami pionowymi w trzech pomieszczeniach piwnic.

Zapewne Galmary miedziane, nierdzewne. Grunt gliniasty to dobre środowisko dla uziemienia. Jeżeli już nie ma innej możliwości to trzeba tak wykonać, lepsze to niż nic, dla uziemienia ochronnego może być.
_________________
Jacek
 
     
Paweł0381 
Uczestnik forum


Pomógł: 39 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Kwi 2012
Posty: 468
Skąd: lubelskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 13-12-12, 23:40   

Jack napisał/a:
Zapewne Galmary miedziane

Miedziowane bo z miedzi to one nie są...i nie jest nierdzewny bo sam producent przyznaje się że po kilkudziesięciu latach może wystąpić korozja. Za szczerość go cenię.
Ale kolega Jack ma rację z rynku to najlepszy wybór do systemu uziemień...
  
 
     
zbich70 
Uczestnik forum


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 214
Skąd: CBR
Wysłany: 13-12-12, 23:52   

Paweł0381 napisał/a:
Jack napisał/a:
Zapewne Galmary miedziane

Miedziowane bo z miedzi to one nie są...

He, he. Wielu daje się na to nabrać. :mrgreen:
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 14-12-12, 11:43   



Tak bym to widział. Galmary 2x1,5m każdy. Bednarka tylko ocynkowana (pomiedziowana jest droższa a tu przy małej głębokości w gruncie nic nam z tej miedzi). Przejścia przez ściany wiertnicą tuż nad ławą fundamentu + tuleja stalowa.
Jakieś macie uwagi do tej drogi wykonania uziemienia tylko pod instalację energetyczną w budynku? Są nad GSU piony przez cztery kondygnacje.
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 17-12-12, 10:25   

Po Świętach mają być przygotowywane piwnice pod te prace. Mogę coś sprawdzić na miejscu jak Wam jest niezbędne do wydania opinii :)
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 114 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 17-12-12, 18:14   

Po co ta bednarka pod posadzką i czemu pręty na środku pomiszczeń?
Robimy trzy odwierty pionowe przez wylewkę (i stopę fundamentu jeśli jest) przy ścianie, na przykład środkowej bo najbliższa GSW.
Bijemy w grunt pręty zostawiając końce do przyłączenia n.p. 20cm nad podłogą. Łączymy końce prowizorycznie i mierzymy rezystancję uziomu, w razie potrzeby dobijamy dokładki prętów głębiej.
Gdy osiągniemy to co potrzeba zalewamy odwierty uszczelniaczem, mocujemy wystające pręty do ściany, łączymy (niekoniecznie bednarką, może być linka Cu) i mamy porządny uziom z dostępem do połączeń.
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 17-12-12, 18:45   

mar_cik napisał/a:
Po co ta bednarka pod posadzką i czemu pręty na środku pomiszczeń?
Robimy trzy odwierty pionowe przez wylewkę (i stopę fundamentu jeśli jest) przy ścianie, na przykład środkowej bo najbliższa GSW.
Bijemy w grunt pręty zostawiając końce do przyłączenia n.p. 20cm nad podłogą. Łączymy końce prowizorycznie i mierzymy rezystancję uziomu, w razie potrzeby dobijamy dokładki prętów głębiej.
Gdy osiągniemy to co potrzeba zalewamy odwierty uszczelniaczem, mocujemy wystające pręty do ściany, łączymy (niekoniecznie bednarką, może być linka Cu) i mamy porządny uziom z dostępem do połączeń.


Jest to pewna myśl. Przewidziałem bednarkę by dac to pod posadzkę. Raz to by zwiększyć kontakt z ziemią a dwa by instalację uchronić przed uszkodzeniami. Wiadomo - jak nie widać to nie korci lokatora by coś podłubać, zobaczyć co to za dziwny kabel wchodzi w ziemię itd. Nie przewidzę co się będzie działo z tym wszytskim przez najblizsze lata. Czasem lokator rąbie drewno albo ma pełno gratów w piwnicy i boję się o uszkodzenie.
Poza tym pomiędzy korytarzem a poszczególnymi pomieszczeniami są drzwi, które trzeba by okrążać 'od góry'. Mimo to poważnie rozważę takie rozwiazanie. Zawsze można puścić linkę w solidnej rurce, nawet wodociągowej a wyjście uziomów zabezpieczyć mini klatką ochronną zespawaną z kilku ksztaltowników hutniczych.
Rysując uziomy na środkach pomieszczeń miałem na uwadze pokazanie, że chce się odsunąć poza obszar gdzie może jeszcze jest stopa fundamentu (przy ścianach nośnych ma ona 120 cm szerokości jeśli wierzyć stuletniej dokumentacji). Stopa jest 30cm pod posadzką, ona sama ma 80cm grubości więc cały metr uziomu nie będzie miał styczności z gruntem... :-k Właściciel kamienicy mówi, że fundamenty zrobiono z kamienia polnego więc nie wiem czy sie przebiję...
Jest jeszcze jedna kwestia - przy ścianie nośnej w korytarzu biegnie kanalizacja więc i tak muszę uciec do wewnątrz pomieszczeń.

Edycja: Co więcej wbijając uziom przez przewierconą stopę z jednej strony uziomu by chyba nie zostało nic z miedzi :!:
 
     
marczi 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 33
Skąd: Radom
Wysłany: 18-12-12, 19:51   

A jeszcze spytam kolegę o przyczynę propozycji zmiany mojej koncepcji. Czy jest to może obawa o jakość połączenia bednarki z uziomami pod posadzką? Czy może bardziej prozaicznie - łatwość realizacji?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group