Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jarek79
06-10-15, 08:39
Czy fotowoltaika się opłaca ?
Autor Wiadomość
martens 
Uczestnik forum


Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 7
Skąd: UK
Wysłany: 05-10-15, 22:40   Czy fotowoltaika się opłaca ?

Witam

Zastanawiam się nad instalacją paneli fotowoltaicznych. Jednak im dłużej nad tym myslę, tym bardziej dochodzę do wniosków, że dla mnie, jako konsumenta jest to NIE OPŁACALNA inwestycja.

Mam więc do was pytanie, do tych co już zainstalowali jakie są Wasze spostrzeżenia i co was przekonało do instalacji, oraz do tych co ( tak jak ja ) zastanawiają się nad taką instalacją.
Komu opłaca się interes w fotowoltaikę : Bankom udzielających kredytów, producentom elementów do instalacji, instalatorom czy może PROSUMENTom czyli komuś kto musi za to wszystko zapłacić.
pozdrawiam
 
     
tatanka 
Uczestnik forum


Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 52
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: 06-10-15, 10:47   

Ci co zainstalowali beda zadowoleni i chwalic to co maja, bo nie przyznaja sie jak wtopili.
W naszych warunkach klimatycznych fotowoltanika czy kolektory sa nieopłacalne.
Energie otrzymujemy wtedy kiedy jej tak naprawde nie potrzebujemy.
Latem mamy nadmiar ciepła / prądu.
Gromadzenie energii na potem jest bardzo drogie.
Są magazyny Tesli, które kosztuja ok12000zł i przechowuja prądu za 5zł :D
12000/5 = 2400 cykli =6,5 roku
LiFePO4 wytrzymają więcej pod warunkiem, że:
- będą miały ciepło
- niski prąd ładowania / rozładowania
- rozładowanie do 50% pojemności
Jeżeli będziemy je rozładowywać do 0 to nie wytrzymają 2000 cykli.
Nawet jeżeli przy rozładowaniu do 50% wytrzymają 10 000cykli to spłacą się po ok 15 latach :D
Na tym wszystkim zarabiaja ci co to produkuja.
Przy obecnej sprawnosci i cenach energii szkoda kasy chyba, że sie szykujesz na wojnę z kebabami ( w ciagu 5-10 lat bedzie wojna w europie ) i chcesz byc niezależny.
 
     
martens 
Uczestnik forum


Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 7
Skąd: UK
Wysłany: 06-10-15, 19:54   

No własnie. Wydaje mi się, ze to jest jeden wielki lobbystyczny program. Zaczeło się od likwidacji zwykłych żarówek, zastąpiono je świetlówkami (a teraz wszystko idzie w kierunku LEDów) w imię oszczędzania energii. No i maszynka ruszyła. Ludzi zmuszono do zakupu świetlówek bo innego wyboru nie było. Zapotrzebowanie na energię zmalało, więc ceny zaczęły rosnąć. Teraz pod pretekstem rosnących cen energii wciska się ludziom 'zieloną energię' w postaci wiatraków i fotowoltaiki. Maszynka nabiera teraz rozpędu bo im więcej ludzi zainstaluje 'zieloną energię' tym mniej ludzi będzie odbiorcą zwykłej,tradycyjnej energii z zakładu energetycznego. Co się z tym wiążę ? Dalszy wzrost cen energii i kolejne pranie mózgów o konieczności instalowania paneli fotowoltaicznych.

Swoją drogą,interesowałem się programem prosument. Cena za kW energii z paneli ustalona jest na ok. 75gr na okres 15lat. Po takiej cenie zakład energetyczny musi kupić taką energię.
Dzisiaj energia z zakładu energetycznego kosztuje ok 60gr, więc wszystko ładnie , pięknie bo się to opłaca. Ale ceny energii będą rosnąć. Co w przypadku gdy za 5, może 8 lat 1kW energi będzie kosztował 1zł zamiast 60gr, a ceny z fotowoltaiki wciąż będą na poziomie 75gr.Wtedy już nie opłaca się sprzedawać tylko samemu żużywać.
Tylko, że tak jak pisałeś, panele będą wytwarzać energię wtedy kiedy jej najmniej potrzebujemy (9 do 16) kiedy większość domowników jest w pracy lub szkole. ](*,)
 
     
azor77 
Uczestnik forum



Pomógł: 19 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 278
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 07-10-15, 20:30   

Witam
tatanka napisał/a:
W naszych warunkach klimatycznych fotowoltanika czy kolektory sa nieopłacalne.

Bajki opowiadasz nie znając do końca tematu. Polska leży w bardzo dobrej strefie nasłonecznienia klik

tatanka napisał/a:
Ci co zainstalowali beda zadowoleni i chwalic to co maja, bo nie przyznaja sie jak wtopili.


Wtopili tylko ci, co liczyli i liczą na ten durnowaty program prosument w którym jest ukryte wiele kosztów które zawyżają inwestycje i tym samym czas zwrotu inwestycji. Nie ma nic za darmo, koszty w tym programie są nie warte zachodu min dlatego że, po skorzystaniu z programu nie będziesz miał zagwarantowanych kwot za odsprzedanie swojej energii.....o tym się nie mówi w programie ;-)

Puki co ceny energii w Polsce będą rosły ponieważ, nasza energetyka oparta jest na węglu....a jak stoją nasze kopalnie i jaka jest cena węgla, to wszyscy wiedzą itd... do tego dochodzą koszty emisyjne nakładane z góry....

Pomyślcie dlaczego koncerny energetyczne stawiają i będą stawiać nowe fermy fotowoltaiczne i wiatrowe, dużej mocy.....robią sobie alternatywne, czyste i tanie źródła energii, którą później sprzedają nam konsumentom ;-)

martens napisał/a:
Zastanawiam się nad instalacją paneli fotowoltaicznych. Jednak im dłużej nad tym myslę, tym bardziej dochodzę do wniosków, że dla mnie, jako konsumenta jest to NIE OPŁACALNA inwestycja.


Należy się po pierwsze zastanowić jak tą energię chcesz skonsumować w swoim gospodarstwie domowym, czy masz na tyle duże zużycie energii, że ją wykorzystasz w danej chwili....bo magazynowanie przy małych instalacjach jest nie opłacalną inwestycją.

martens napisał/a:
panele będą wytwarzać energię wtedy kiedy jej najmniej potrzebujemy (9 do 16) kiedy większość domowników jest w pracy lub szkole.


Tak ale można wykorzystać tą energię np.... do grzania wody a nadwyżkę wpuścić w sieć po cenie gwarantowanej, a w okresie kiedy potrzebujesz energii z zewnątrz płacisz już tylko różnicę ceny energii....

Wypowiadam się tutaj jako instalator i pośrednio jako prosument takiej instalacji fotowoltaicznej działającej w układzie ON Grid która już jest w planach rozbudowy i zwiększenia mocy wytwórczej ;-)

Więcej informacji ...klik
klik
_________________
Grzesiek
 
   
     
tatanka 
Uczestnik forum


Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 52
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: 07-10-15, 20:59   

Więcej tak jak Ty myślących i za chwilę będziemy miec takie problemy jak Niemcy.
Cała ta "eko" energia ( PV , wiatraki,... ) jest jak kobieta. Niestabilna i nieprzewidywalna.
Przy założeniu, że mamy z eko energii 20% całości jak chcesz wyrównać zapotrzebowanie w momencie kiedy ustanie zefirek, albo przyjdą chmurki ?

W ciagu dnia mamy energie ze słonka, a co w nocy ?
Wygaszac elektrownie w ciagu dnia i odpalac w nocy ?
 
     
azor77 
Uczestnik forum



Pomógł: 19 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 278
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 07-10-15, 22:17   

tatanka napisał/a:
za chwilę będziemy miec takie problemy jak Niemcy.


Co Masz na myśli ...?

tatanka napisał/a:
Przy założeniu, że mamy z eko energii 20% całości jak chcesz wyrównać zapotrzebowanie w momencie kiedy ustanie zefirek, albo przyjdą chmurki ?


Nie twierdze, że energią z PV jesteśmy w stanie zadowolić się w 100% i być uniezależnieni od zewnętrznego dostawcy. Jest to tylko alternatywa do obniżenia kosztów w zużywaniu energii...

tatanka napisał/a:
W ciagu dnia mamy energie ze słonka, a co w nocy ?


Inne źródła....czyli jak pisałem wyżej....odbierasz tą swoją energię oddaną do sieci w dzień, po innej cenie w nocy.

tatanka napisał/a:
Wygaszac elektrownie w ciagu dnia i odpalac w nocy ?


Myślisz, że teraz jaka jest polityka prowadzona w naszym kraju.....odpala się blok energetyczny w elektrowni na parę godzin i wyłącza bez względu na porę dnia czy nocy .... a jak przychodzą upały to wielkie larmo, że system energetyczny nie wytrzymuje, że elektrownie trzeba wyłączać itd....

Mając swoje źródło energii mam w czterech literach.... ich jedenasty stopień zasilania, leżę pod gruszą na hamaku, chłodzę piwo w lodówce a w domu hula klimatyzacja.

Z Poważaniem ....
_________________
Grzesiek
 
   
     
tatanka 
Uczestnik forum


Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 52
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: 07-10-15, 23:55   

Problemy Niemiec z energią odnawialną

azor77 napisał/a:
Inne źródła....czyli jak pisałem wyżej....odbierasz tą swoją energię oddaną do sieci w dzień, po innej cenie w nocy.

Sieć to nie akumulator czy kondensator :!:

azor77 napisał/a:
Myślisz, że teraz jaka jest polityka prowadzona w naszym kraju.....odpala się blok energetyczny w elektrowni na parę godzin i wyłącza bez względu na porę dnia czy nocy .... a jak przychodzą upały to wielkie larmo, że system energetyczny nie wytrzymuje, że elektrownie trzeba wyłączać itd....


Chyba nie wiesz o czym piszesz.
Elektrownia to nie kosiarka i nie da sie jej odpalać i gasić jak Ci się podoba.
 
     
azor77 
Uczestnik forum



Pomógł: 19 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 278
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 08-10-15, 20:31   

tatanka, nie musisz mi udowadniać swoich mądrości, że
tatanka napisał/a:
Sieć to nie akumulator czy kondensator :!:

Bo doskonale o tym wiem ....
A na elektrowni akurat jestem siedem dni w tygodniu i widzę co się tu czasami dzieje .... :-#

Pozdrawiam i nie zamierzam kontynuować dalej bezsensownej dyskusji ...
_________________
Grzesiek
 
   
     
CKCK 
Uczestnik forum


Pomógł: 26 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 226
Skąd: Ścinawa
Wysłany: 15-10-15, 22:22   

Witam!
Nie ma się co kłócić.
Fakty mówią za siebie.
ZE za 1MW z PV paca ok.140zł
Przeciętnemu Kowalskiemu zwrot po ok.40 zł.
Lecz jak na sprzedaż i potrzeby własne wówczas to jest cena od ZE ok. 140 i te które nie pobierzemy od ZE tylko z PV to ok.630zł.
Zwrot ok.10lat.
Najlepszą inwestycja w energię odnawialną są elektrownie wodne.
Jest jeszcze wiele miejsc do wykorzystania.
Koszty ogromne jak dla Kowalskiego.
Porównując budowę PV ,EW to ta pierwsza o wiele tańsza.
Papierologia w PV to pestka.
Budowa EW ok 0,5 roku ale jej papierologia ok.4 lata -SZOK i HORROR
W normalnych warunkach EW zwrot pom ok.7 latach.
PV nie działa 24h a EW tak.
Dotacje -ci co się starali i dostali to brawa zasłużone..
A ci którzy mówią prawdę o dotacjach chylę głowę.
Pozdrawiam CK
_________________
" Rzeczy niemożliwe robimy od razu, tylko cuda zajmują nam trochę czasu "
 
     
tatanka 
Uczestnik forum


Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 52
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: 18-10-15, 10:51   

Poczytaj to

profesjonalna elektrownia daje tyle prądu co nic.
300MWh rocznie =150 000zł
4,5mln/150 000 = 30 lat

Do tego czasu albo grad albo stracą sprawność i trzeba bedzie nowe :mrgreen:
Kto na tym zyskuje :?:
Producent.
 
     
azor77 
Uczestnik forum



Pomógł: 19 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 278
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 22-10-15, 16:22   

Poczytaj to
_________________
Grzesiek
 
   
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 37
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1218
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 25-10-15, 20:14   

Witajcie

Jak nie widzę szczegółów analizy ekonomicznej to żadnej nie wieżę. liczyłem z każdej strony budowę FV i jak się uwzględni np podatek dochodowy 19% a takowy płacić trzeba to instalacja wraca się min po 15 latach w najlepszym wypadku. Analizy opłacalności pokazane na stronach firm chcących zarobić na FV zawsze pokazują super zyski. Pamiętać trzeba że jak kogoś stać na wybudowanie źródła FV to w godzinach największej produkcji takiej instalacji zarabia pieniądze a nie siedzi w domu i zużywa energię. Zanim wydacie pieniądze na FV albo inne źródło to dokładnie policzcie ile będzie to kosztować i ile zostanie kasy w kieszenie. Można mówić o kosztach unikniętych ale one wymagają konsumpcji wytworzonej energii a to nie takie proste w naszej strefie klimatycznej.
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
irmar01 
Uczestnik forum
irmar01


Wiek: 48
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 61
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 20-01-16, 15:24   Słynne 65 groszy Prezydent upilował

Coś jakoby drodzy forumowicze temat zamilkł.
A przecież od Nowego Roku działa już pełna parą Ustawa OZE więc do pracy Prosumenci i Instalatorzy.
Jak wiadomo, cena za kW nadal nie jest 65 groszy, sami sobie takie władze wybraliśmy.
No ale do rzeczy, koniec narzekania:
Podzielę się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami.
Jestem szczęśliwym posiadaczem instalacji PV 10kW.
Pierwszym powodem były częste przerwy w dostawie energii, w kotłowni stosowne zasilanie awaryjne z przetwornica i akumulatorami.
Kolejny powód to raczej hobby niż zimna kalkulacja.
Już rok czasu jestem prosumentem i wcale nie narzekam.
To, iż PGE mi płaci za mW 160 zł wcale mi nie przeszkadza.
Najważniejsze jest to, że korzystam z własnej energii a dopiero nadwyżkę "pompuję" do sieci.
Odradzam wszelkie programy "Prosument" z uwagi na podwojone koszty inwestycji.
Podsumowując jestem zadowolony ze swojego PV.
 
 
     
azor77 
Uczestnik forum



Pomógł: 19 razy
Wiek: 39
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 278
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 20-01-16, 20:10   

irmar01, i tak trzymać =D>
_________________
Grzesiek
 
   
     
CKCK 
Uczestnik forum


Pomógł: 26 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 226
Skąd: Ścinawa
Wysłany: 23-06-16, 23:37   

Witam!
Dzis Sejm zabił OZE.
A niedługo Prezydent dokopie.
Pozdrawiam CK
_________________
" Rzeczy niemożliwe robimy od razu, tylko cuda zajmują nam trochę czasu "
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group